O yeaah...
Kolejne strony, rotacje wyników, walka o najwyższe pozycje - o yeaah! To jest to co najbardziej lubię :) Rywalizacja, ale zdrowa rywalizacja to nie tylko świetna zabawa, ale i, a może przede wszystkim, nowe doświadczenia i olbrzymia wiedza.
Oczywiście nie każdy z tej wiedzy chce skorzystać, nie każdy obserwuje konkurencję i podpatruje. W takich sytuacjach wiele się można dowiedzieć, zwłaszcza w sytuacji kiedy wiadomo, że wszystko co się dzieje teraz w Google to efekt czystego pozycjonowania.
Która strona spada, która pnie się do góry - i podstawowe pytanie - dlaczego?
Jakiś czas temu myślałem, aby założyć bloga, na którym będę narzekał i "najeżdżał" na wszystkich i wszystko co mi się nie podoba, że tak powiem dawał wirtualnie po łapach. Teraz na okoliczność konkursu w końcu się zdecydowałem, jakby mi nie szło z SEO w konkursie to sobie ponarzekam :P
Jest wiele osób, które pozycjonują swoje strony (nawet 5, albo i więcej) na frazę ręceprecz odtybetu. Siłą rzeczy większość będzie musiała ponarzekać, ja już się na to przygotowuję :)

digg it
del.icio.us